Już się po tych prawie 2 miesiącach osiedliliśmy w nowym miejscu. Nadszedł czas na planowanie fajnych rzeczy! Miało być halloween, otwarcie we wrześniu, taki walk in, tamten event… I niestety pochłonęła nas praca. Prowadzenie studio tatuażu to dużo roboty (zresztą jak każdej działalności). A my chcemy robić wszystko rzetelnie i tak jak trzeba - cenimy sobie to, że jesteśmy profesjonalni.
Tak więc wracając do eventu, chcemy żeby było miło i fajnie. Na pierwszy ogień pójdzie oficjalne otwarcie dla naszych bliskich, dla rodziny, osób, które pomogły w przeprowadzce oraz zaprzyjaźnionych tatuatorów :) Nie możemy się doczekać. Chcemy żeby tym wydarzeniem pochwalić się tym co zrobiliśmy, bo uważamy, że przy tworzeniu tego miejsca naprawdę bardzo się postaraliśmy. Otwarcie odbędzie się pewnie jakoś w grudniu - szczegóły niebawem!
Będzie wtedy tatuowane?
Nie! Będą jedzone ciastka i pite picie :) To ma być party dla nas samych więc tego dnia 0 pracy ;P
A kiedy walk in dla klientów?
Ten rok jest już nieźle zapełniony więc możliwe, że widzimy się na takim walk-inie w 2027. Może walentynki?

